Dowód z nagrania. Można czy nie?

nagranie

Gdybym miała stworzyć ranking najpopularniejszych pytań z zakresu prawa pracy, które słyszę każdego tygodnia/miesiąca – wśród nich znalazłoby się z pewnością pytanie dot. nagrywania rozmów

Można czy nie można nagrać rozmowę, np. w sprawie o mobbing, a potem posłużyć się tym nagraniem w sądzie?

Chodzą pogłoski, że jest to przestępstwo i jest to zabronione!

Prawda Jest to przestępstwo, ale nie w każdej sytuacji.

Prawo karne jest w tej kwestii stanowcze – jako przestępstwo uznawane jest nagrywanie rozmowy bez zgody rozmówcy, aczkolwiek w sytuacji, gdy nagrywający nie jest uczestnikiem tej rozmowy.

Jeżeli jest to rozmowa z pracodawcą i jesteśmy jej uczestnikami, to wtedy wykorzystanie takiego nagrania w sądzie jako dowód jest jak najbardziej możliwe.

Wykorzystanie nagrania z udziałem pracodawcy – uzyskane bez jego zgody, ale nie w sposób przestępczy i bez naruszenia zasad współżycia społecznego – ma doprowadzić do wydania sprawiedliwego wyroku, to tego typu interes uzasadnia naruszenie prawa do prywatności i tajemnicy komunikowania się.

Ponadto warto zapoznać się z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2016 r. (II CSK 478/15), który nie dotyczył relacji pracodawca-pracownik, niemniej może być on zastosowany na gruncie prawa pracy.

Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że:

W postępowaniu cywilnym niedopuszczalne jest prowadzenie dowodu z nagrań uzyskanych w sposób przestępczy, z naruszeniem art. 267 k.k. Nie jest natomiast wyłączone wykorzystanie dowodu z niebędącego wynikiem przestępstwa nagrania utrwalającego rozmowę, w której uczestniczy nagrywający.

Dowód z nagrania bez zgody jednego z uczestników rozmowy może dyskwalifikować okoliczności, w jakich nastąpiło nagranie, jeżeli wskazują one jednoznacznie na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, np. przez naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa była prowadzona.